Równiez inne badania wskazuja na to, ze próby wywolywania niepokoju powoduja mniej istotnych zmian w pozadanym kierunku w zachowaniu sie uczniów niz bardziej umiarkowane metody

Również inne badania wskazują na to, że próby wywoływania niepokoju powodują mniej istotnych zmian w pożądanym kierunku w zachowaniu się uczniów niż bardziej umiarkowane metody. Niełatwo określić, jakie znaczenie mają te wszystkie badania dla nauczycieli, częściowo dlatego, że dotykają one zaledwie powierzchni ludzkiego zachowania się. Okazuje się, że jeśli dzieci mają się uczyć, pewien minimalny niepokój jest pożądany, jednak nauczyciel, który uważa za konieczne stale jego wywoływanie w klasie, może stworzyć więcej trudności niż ich rozwiązać. Mimo że minimalny niepokój wydaje się być pożądany jako bodziec pobudzający do uczenia się, największa ilość trudności w nauczaniu wypływa raczej z jego nadmiaru niż z jego braku. W nowoczesnym życiu spotykamy bardzo wiele czynników powiększających i wzmagających niepokój: kładzenie nacisku na współzawodnictwo, przywiązywanie wagi do pozycji społecznej jednostki, rozbicie rodzin i powszechna niezdolność u tak wielu ludzi do życia według własnych ideałów. Rodzice i nauczyciele, którzy w wyniku tych nacisków codziennego życia przeżywają silne uczucie obawy, przekazują je dzieciom. Niektóre dzieci są psychicznie dostatecznie silne, aby stawić opór skutkom atmosfery naładowanej niepokojem, inne jednak – nie. [przypisy: diagnoza autyzmu, stabilizator stawu skokowego, osocze bogatopłytkowe w ortopedii ]

Powiązane tematy z artykułem: diagnoza autyzmu osocze bogatopłytkowe w ortopedii stabilizator stawu skokowego